TEKST : Czasem zrozumieć to wszystko jest tak trudno I ciężko sobie wmówić, że życie jest próbą Że ktoś ułożył ten plan precyzyjnie Kiedy odchodzą szybko ci, którzy żyli tak niewinnie Co boli? to, że musisz tkwić bezczynnie Faktów niewoli w wiecznym memento mori Wyrzucam smutek, zostawiam pamięć o nich Twarze z przeszłości, duchy, których nie chcę wygonić Twarze z przeszłości spacerują po mej głowie twarze, o których nie chcę i nie umiem zapomnieć Niektórych spraw nigdy już nie będę mógł zmienić z nie wszystkimi byliśmy do końca rozliczeni Za mało odwagi by czasem wprost coś powiedzieć ale ambicja brała górę by zostawić to dla siebie A dziś za późno, nie umiem tak głośno krzyczeć żebyście tam gdzie jesteście mogli mnie usłyszeć Co prawda wspomnień nikt nie może mi odebrać ale i tak boli, że nie możecie być tu i teraz i chodzić ze mną razem po krętych losu ścieżkach pocieszać po porażkach, cieszyć po zwycięstwach Razem tak wiele choć obiektywnie prawie wcale ale piękna była każda chwila spędzona razem Odkładam 2HB, gaszę światło kończę frazę i wychodzę na spacer tym razem sam przez Warszawę Czasem zrozumieć to wszystko jest tak trudno I ciężko sobie wmówić, że życie jest próbą Że ktoś ułożył ten plan precyzyjnie Kiedy odchodzą szybko ci, którzy żyli tak niewinnie Co boli? to, że musisz tkwić bezczynnie Faktów niewoli w wiecznym memento mori Wyrzucam smutek, zostawiam pamięć o nich Twarze z przeszłości, duchy, których nie chcę wygonić Tysiąc osób wyjedzie, tysiąc osób nie
...